Zszywane pejzaże

Spread the love

Tryptyk I

Dziś rano padał deszcz. Pokryte cieniutką taflą wody dachy są złote. Co chwila szum spadającej wody dudni o kamienice, wybijając coraz silniejszy rytm. Spadł kolejny Ikar. To częste na Pradze zjawisko. Spadając wpadają w studnie z oknami i tam , od wielu lat próbuję wzbić się z powrotem w górę. A ponieważ nie mają skrzydeł – tańczą. Zmokłe gołębie są zajęte sobą i nie obchodzą ich pogubione pióra.

TRIPTYCH I

It has been raining here since morning. Now the rooftops are gold, covered with a thin surface of water. Every now and then the falling water rumbles against the tenements, beating out even stronger rhythm. Another Icarus fell into the sea. This is a common phenomenon in Praga district. They are falling down into the wells and then try to get back up again. And because they have no wings – they dance. The wet pigeons are busy with themselves; they usually do not care about their lost feathers.

Tryptyk II

Widok z okna nie jest odległy. Pejzaż odbity w oknach wydaje się tak bliski że aż dotykalny. Okna naprzeciwko, na wpół uschniete, samotne , uliczne drzewa. Mur kamienicy i bramy pełne kontrastów cienia i światła. Codziennik. Spacer z psem. …. „ Najdłuższy budynek w Warszawie, zwany potocznie jamnikiem vel mrówkowcem wybudowano na Pradze w latach 70-otych. tylko w tym celu, aby zasłaniał brzydkie Szmulki.”…………

 

TRIPTYCH II

The view from the window is not distant. The landscape reflected in windows seems to be so close that it is almost tangible. Windows across the street are almost dry, lonely. Street trees. The walls and gates of a townhouse are full of contrasts; shadows and lights. Every-day reality. Walking a dog. The longest building in Warsaw, commonly known as ‘the Sausage Dog’, was built in Praga in the 1970s. Its only purpose was to cover the ugly ‘Szmulowizna’ part of Praga.

TRIPTYCH III

I took credit for Praga. Somebody mentioned Praga is cool and fashionable this season.

Zofia Kubicka, rzeźbiarka i performerka. Swoim wieloletnim działaniem i pracami, od lat, wpisuję się w nurt surrealizmu społecznego. W kręgu jej zainteresowań twórczych jest przede wszystkim człowiek jako istota dualistyczna- doskonała w swoich niedoskonałościach, dający się poznać poprzez gest, odbicie, chwilę, wrażenie. Artystka komponuję swoje dzieła z schwytanych fragmentów rzeczywistości codziennej, notując ową rzeczywistość w co-dzienniku, patchworkach, rzeźbach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *